Ostatnio zauważyłam, że w mojej szafie znajduje się coraz więcej prostych, casualowych ubrań, a ja sama z każdym dniem bardziej się do nich przekonuje.
Wychodzę z założenia, że na dobrą bazę garderoby składają się dwie pary jeansów, skórzana kurtka i kilka jednolitych bluzek, bo te trzy elementy zestawione razem już bez żadnych dodatków wyglądają świetnie.
W myśl tej zasady, mając mało czasu na przymierzanie kompletuję look w dosłownie pięc minut, myślę, że jest to jeden z powodów, dla których najbardziej kocham choc lekki minimalizm w modzie.
Nad łączeniami printów. czy kolorów chcąc nie chcąc trzeba spędzic odrobinę więcej czasu, tak aby wszystko było dopięte na ostatni guzik, dlatego prostota towarzyszy mi na co dzień o wiele częściej.
Jednymi z największych "must have" tego sezonu są oczywiście golfy, których jestem ogromną fanką od zawsze, na zawsze, to właśnie dlatego tak często można się na nie natknąc w moich inspiracjach,czy wpisach.
Dziś stylizacja również golfowa, minimalistyczna, dla mnie idealna na jesień, mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu ;)






GET THE LOOKshoes-H&M
pants-New Look
jersey-sh
Zaobserwowałeś/aś mój blog?Napisz o tym w komentarzu, a ja odwdzięczę się tym samym ;)
Wyraź swoją opinię na temat wpisu w komentarzu, a może masz jakieś pytanie?
Podobają Wam się minimalistyczne zestawienia?
Po więcej inspiracji zapraszam:
INSTAGRAM-suckshy
SNAPCHAT-justcaaroline
TUMBLR-carolinecupcakeofc

